Poczekajka

Poczekajka - Katarzyna Michalak
Moja przygoda z twórczością pani Michalak rozpoczęła się właśnie od tej książki, a raczej od tej serii, gdyż wypożyczyłam od razu wszystkie cztery książki, składające się na serię "Poczekajkową".
Nie kojarzyłam wcześniej nazwiska Katarzyny Michalak, nie słyszałam również nic o tych książkach... Szczerze powiedziawszy do wypożyczenia przekonały mnie urokliwe okładki tych książek.
Początkowo Poczekajka, w pierwszych stronach czytania, nie przekonała mnie - wydała mi się historią fantastyczną, nazbyt przesyconą czarami i magią... niezbyt przypadła mi do gustu. Jednak im bardziej się zaczęłam zagłębiać w jej lekturze, tym bardziej mnie chwytała chęć dowiadywania się więcej i więcej o losach bohaterów. W pewnej chwili przepadłam w lekturze i czytałam do ostatniej strony...
Bardzo sympatyczna, pełna poczucia humoru i przyjemnych dialogów lektura. Czytelnik odnajdzie w niej całą gamę ciekawych wydarzeń, które składają się na codzienność głównej bohaterki - Patrycji. Dziewczyny blisko trzydziestoletniej, która porzuca narzeczonego (odpowiadającego dużo bardziej jej matce, niżeli jej samej) i pracę w Warszawie, i wyjeżdża na kraniec Polski w poszukiwaniu siebie... W poszukiwaniu własnego miejsca w życiu... W poszukiwaniu wyśnionego domku...
Gdy po kilku nieudanych, acz obfitujących w liczne zdarzenia podróżach wreszcie odnajduje wymarzony domek z dnia na dzień porzuca wszystko i przeprowadza się do małej miejscowości. Znajduje tam pracę w zoo, gdyż Patrycja jest lekarzem weterynarii.Dziewczyna zaczyna "nowe" życie, pełne miłych, choć i mniej miłych momentów. Nad wszystkim co się zdarza naszej bohaterce zdaje się Ktoś czuwać. Patrycję otacza jakaś niezrozumiała magia i większość sytuacji, które są jej udziałem wydają się być zaplanowane przez kogoś z góry.
Przeczytajcie a uwierzycie:-)