Europejka

Europejka - Manuela Gretkowska
Drugi tom dziennika Gretkowskiej również jest dobry moim zdaniem. Książka przedstawiona z perspektywy zwyczajnej kobiety - matki, a nie skandalistki za którą Gretkowska uchodzi. Bardzo mi się podobał jej dystans do otoczenia, jaki można zauważyć podczas tej lektury. Język i styl, mimo iż trochę "nierówny" momentami. Jednak podczas pisania osobistych zapisków to wytłumaczalne - wszak nie zawsze mamy taki sam humor, bywają dni lepsze i te gorsze też muszą być. Dlatego zapiski czasami się znacznie od siebie różnią, jednego dnia są napisane bardzo wyszukanym językiem, pięknie składniowo poukładane... z następnego są zwyczajną "zapiską", jakich wszyscy wiele zapisujemy codziennie. Ta naturalność w przedstawianiu swoich myśli, ta zwykłość, ta szarość czasami i wspominanie zwykłych "codzienności" - procentują na korzyść Gretkowskiej, gdyż dzięki temu wielu czytelników się utożsami z Matką Polką, z Matka Europejką...
Podobnie, jak to miało miejsce w przypadku Polki, także Europejka jest pełna zabawnych scenek, pełna optymizmu i poczucia humoru, jednocześnie zachowuje dystans do otoczenia...
 
Świetna lektura! Polecam!