Lato w Jagódce

Lato w Jagódce - Katarzyna Michalak
Kolejna książka Pani Michalak z serii owocowej... I kolejna osobista euforia, gdy mogłam ją przeczytać. Polubiłam już Michalak "poczekajkową", zdążyłam też już polubić Michalak "owocową". Jak tylko przeczytałam Rok w Poziomce wiedziałam, iż zrobię wiele, by przeczytać kolejne tomy...
Tym razem zostaje nam przedstawiona Gabriela - dziewczyna niepełnosprawna, jednak jej radość z życia rekompensuje niepełnosprawność. Pomimo tak okrutnego doświadczenia zdrowotnego Gabi to dziewczyna uśmiechnięta i zadowolona z życia. Pełna nadziei, posiadająca niebywałą chęć życia. Ma jedno marzenie - żyć normalnie. Kiedy dostaje pracę w stadninie koni, gdzie zostaje zaklinaczką koni poznaje Pawła, który bardzo jej się podoba. Chłopak jednak początkowo nie zwraca na nią uwagi. A później... Później Gabi trafia do programu, który spełnia jej marzenie na normalne życie... Gabi ma wiele przygód, jest osobą, która dla własnego szczęścia musi wiele przejść... Znajdzie się w centrum zainteresowania wielu osób, będą chwile radosne, ale także nie oszczędzone jej będą gorsze momenty. Będą momenty szczęśliwe, jakkolwiek i smutek zagości... Ot, życie i jego uroki:-)
Lato w Jagódce to pozytywna książka, pełna ciepła i uroku. To historia niczym z bajki. Jest "Kopciuszek", jest jego książę... Jest zawiść, zazdrość, jest nadzieja, radość, szczęście, dobro... Są chwile bajkowe, są też mniej miłe. Powieść czyta się wspaniale i okazuje się bezkonkurencyjna z sennością. Czytałam ją do końca, skończyłam zapędziwszy się kolejny raz dobrze w noc. Ta książka jest magiczna, pełna pozytywnej energii i to zaraża:-)
Warto ją przeczytać:-)
Pozdrawiam!