Autoportret reportera

Autoportret reportera - Ryszard Kapuściński
Dziś skończyłam książkę Kapuścińskiego  "Autoportret reportera". Już od dłuższego czasu miałam na nią "chrapkę". Jednak trochę czasu mi zajęło, nim ją zdobyłam. Książka niesamowita - zdradza fragmenty z życia samego autora. Na stronicach jej odnajdziemy mnóstwo ciekawych historyjek z podróży Kapuścińskiego, poznamy tajniki wiedzy niezbędnej w pracy reportera. Czegóż chcieć więcej? 
Uważam tę pozycję za bardzo wartościową i zdecydowanie polecam wszystkim, a w szczególności osobom związanym, bądź zamierzającym związać swoje losy z warsztatem reporterskim. Myślę, że jest dobrym, wręcz, "poradnikiem" dla tych, którzy pragną szlifować warsztat reportera. Zarazem książka jest zbiorem cennych myśli, które odnajdziemy w innych pozycjach tego autora. Sam Kapuściński twierdził zawsze w licznych wywiadach, iż żyje głównie z reporterstwa... Nudzi się przebywając dłużej w jednym miejscu, więc jeździ po świecie, a to co wychodzi spod jego pióra to czyste fakty zaobserwowane w różnych sytuacjach.