Dotknąć nieba

Dotknąć nieba - Richard Paul Evans
Z książkami Richarda Paula Evansa dopiero się zapoznaję... Póki co to druga z jego pozycji, która zagościła na moich półkach ostatnio, ale z pewnością nie ostatnia. 
 
Evans poznany przeze mnie to pisarz tworzący niezwykłe historie (nie wiem czy kolejne książki również takie będą, ale te które czytałam były niesamowite). Tym razem autor zabiera nas w podróż (dosłowną) - wędrówkę po kilkunastu miejscach Ameryki... ale również w podróż sentymentalną, pełną wzniesień i upadków duchowych, czasami tryskającą szczęściem, jednak pozwalającą także poznać smak przegranych, smak porażki... cierpienia, obłudy, upokorzenia... w podróż pełną niespodzianek, tych dobrych i tych mniej miłych, podróż pełną nadziei i wiary...
 
Książka udowadnia, iż nasze życie to ciągła wędrówka, a sytuacje w których się znajdujemy zmieniają się niczym w kalejdoskopie. Główny bohater - Alan, miał w życiu wszystko, co według wielu osób zasługiwało na miano bycia szczęśliwym. Miał dobrą pracę, piękną żonę, dom, kilka sportowych samochodów (pod względem materialnym był dobrze sytuowanym człowiekiem). Jednak nadszedł dzień, gdy stracił wszystko co kochał... stracił żonę, firma zbankrutowała niemal, przyjaciele się odwrócili, wykorzystali sytuację chwilowej niedyspozycji Alana i dorobili się na jego nieszczęściu... Mężczyzna był na skraju załamania, jednak wybrał życie, a by sobie wszystko uporządkować wybrał się w bardzo długą pieszą wędrówkę... Dopiero podczas tej wyprawy dowiedział się, iż to co posiadał to mały procent tego, co naprawdę człowieka czyni szczęśliwym... Zrozumiał o ile bardziej wartościowe jest bogactwo duchowe od tego materialnego... Poznał wielu wartościowych, niezwykłych ludzi... choć przytrafiło się mu również kilka nieprzyjemnych sytuacji...
 
Dotknąć nieba to pierwsza część Dzienników pisanych w drodze. Jest to naprawdę dobra książka i z niecierpliwością czekam na chwilę, gdy będę mogła przeczytać następną jej część... Na rozstaju dróg. Już zamówiłam w bibliotece, jak tylko powróci z czytania to ją 'biorę', by dokończyć losy bohatera:)
 
 Polecam, bardzo fajna książka i miło spędzałam czas czytając ją:-)